
Historia Kazimierza, żydowskiej dzielnicy Krakowa
Historię Kazimierza najłatwiej prześledzić jako kilka odrębnych rozdziałów, z których każdy całkowicie zmieniał oblicze dzielnicy.| Okres | Co się wydarzyło |
|---|---|
| 1335 | Kazimierz Wielki zakłada Kazimierz jako niezależne miasto na wiślanej wyspie, oddzielone od Krakowa. To miasto od początku mieszane – społeczności chrześcijańska i żydowska żyją obok siebie. |
| 1495 | Król Jan Olbracht wypędza Żydów z samego Krakowa i osiedla ich w północnej części Kazimierza. Ta przymusowa przeprowadzka staje się fundamentem Miasta Żydowskiego. |
| XVI–XVII w. | Złoty wiek: powstają Stara Synagoga i Synagoga Remuh, a rabin Mojżesz Isserles staje się jednym z czołowych uczonych żydowskich w Europie. Zaraza, pożary i najazd szwedzki później spowalniają rozwój, ale społeczność przetrwa. |
| 1800–1939 | Kazimierz zostaje formalnie włączony do Krakowa. Reforma konstytucyjna z 1867 roku pozwala żydowskim mieszkańcom osiedlać się w całym mieście, ale Kazimierz pozostaje duchowym centrum. W 1939 roku w Krakowie mieszka około 64 tysięcy Żydów – niemal jedna czwarta ludności miasta. |
| 1941–1945 | Niemieccy okupanci wysiedlają żydowskich mieszkańców Krakowa z Kazimierza całkowicie, do zamkniętego getta po drugiej stronie Wisły, w Podgórzu – nie w samym Kazimierzu. Większość osób zamkniętych w getcie zostaje później zamordowana w obozach. |
| Od 1988 | Powolne odrodzenie nabiera tempa po upadku komunizmu, a przyspiesza po nakręceniu tu w 1993 roku „Listy Schindlera”. Coroczny Festiwal Kultury Żydowskiej, odrestaurowane synagogi i niewielka, ale aktywna społeczność żydowska sprawiają, że Kazimierz znów staje się żywym ośrodkiem żydowskiego dziedzictwa Krakowa. |
- Kazimierz założony jako niezależne miasto w 1335 roku przez Kazimierza Wielkiego
- Społeczność żydowska osiedlona tu od 1495 roku, po wypędzeniu z samego Krakowa
- Około 64 tysięcy Żydów mieszkało w Krakowie przed 1939 rokiem – niemal jedna czwarta populacji
- Wojenne getto znajdowało się po drugiej stronie rzeki, w Podgórzu, nie w samym Kazimierzu
- Festiwal Kultury Żydowskiej odbywa się tu co roku od 1988 roku
Oto cała trasa, ze wszystkimi przystankami naniesionymi po kolei: otwórz tę trasę po Kazimierzu w Google Maps.
Trasa spacerowa po Kazimierzu: zabytek po zabytku
Kazimierz najlepiej zwiedza się powolnym, pętlowym spacerem, a nie po linii prostej – ale poniższe przystanki ułożono tak, by naturalnie następowały po sobie na piechotę: zaczynając od wschodniego skraju dzielnicy, a kończąc na jej południowym placu, skąd naturalnie można ruszyć dalej w stronę Podgórza.Muzeum Galicja
Muzeum Galicja to naturalny pierwszy przystanek – stoi przy ulicy Dajwór, przy wschodniej granicy Kazimierza. To celowo inne podejście do żydowskiego dziedzictwa: zamiast zabytkowego budynku, jest to nowoczesne muzeum fotografii, założone w 2004 roku przez brytyjskiego fotoreportera Chrisa Schwarza. Jego stała wystawa, „Ślady Pamięci”, dokumentuje życie żydowskie w całej dawnej Galicji, zarówno przed Holokaustem, jak i po nim – tyle samo o przetrwaniu i odrodzeniu, co o stracie.- Założone w 2004 roku przez fotoreportera Chrisa Schwarza
- Mieści się przy ulicy Dajwór, w przebudowanym dawnym młynie
- Stała wystawa „Ślady Pamięci” o żydowskiej Galicji przed Holokaustem i po nim
Ulica Szeroka i Stara Synagoga
Pięć minut spaceru na zachód prowadzi na ulicę Szeroką. Mimo nazwy to w istocie długi, wąski plac – przez stulecia pełnił funkcję rynku Miasta Żydowskiego i wciąż otoczony jest dawnymi synagogami, dziś przemieszanymi z małymi sklepikami, galeriami i ogródkami kawiarnianymi. Jego południowy kraniec zamyka Stara Synagoga – najstarsza zachowana synagoga w Polsce, przysadzista, gotycka budowla o charakterze warownym, odbudowana w stylu renesansowym po pożarze w 1570 roku, na tyle grubościenna, że w razie potrzeby służyła też jako punkt obrony dzielnicy. Dziś mieści się w niej oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.
- Zbudowana w XV wieku, odbudowana po pożarze w 1570 roku
- Najstarsza zachowana synagoga w Polsce
- Dziś muzeum historii i tradycji żydowskiej, przy ulicy Szerokiej
Synagoga Remuh i Stary Cmentarz Żydowski
Kawałek dalej tą samą ulicą stoi Synagoga Remuh. Najmniejsza z historycznych synagog Kazimierza jest też jedną z zaledwie dwóch, w których wciąż odbywają się codzienne nabożeństwa. Zbudowana w latach 50. XVI wieku dla rodziny rabina Mojżesza Isserlesa, sąsiaduje ze Starym Cmentarzem Żydowskim, założonym w 1535 roku i należącym do najstarszych zachowanych cmentarzy żydowskich w Europie. Grób samego Isserlesa, przy murze cmentarnym, podobno jako jedyny przetrwał wojenne zniszczenia nienaruszony – wciąż jest miejscem pielgrzymek osób przychodzących zostawić przy nim liścik z prośbą.- Zbudowana około 1553 roku, najmniejsza z synagog Kazimierza
- Jedna z zaledwie dwóch czynnych synagog w Krakowie
- Sąsiadujący cmentarz pochodzi z 1535 roku, jeden z najstarszych w Europie
Synagoga Izaaka
Z ulicy Szerokiej krótki spacer na zachód, ulicą Kupa, prowadzi do Synagogi Izaaka, ufundowanej w 1644 roku przez zamożnego kupca Izaaka Jakubowicza i największej z synagog Kazimierza. Splądrowana i zdewastowana podczas wojny, odbudowana dopiero dekady później, dziś gości wystawy, nabożeństwa i pokazy filmów historycznych.- Ufundowana w 1644 roku przez kupca Izaaka Jakubowicza
- Największa historyczna synagoga na Kazimierzu
- Dziś miejsce wystaw i pokazów historycznych
Synagoga Kupa i Synagoga Tempel
Kontynuując na północny zachód, na ulicę Miodową, trafia się na dwie kolejne synagogi w odległości stu metrów od siebie. Synagoga Kupa, ufundowana w latach 40. XVII wieku ze wspólnej kasy gminy (stąd nazwa – „kupa” oznacza fundusz), jest skromniejsza z tej dwójki. Stojąca obok Synagoga Tempel to najnowsza i architektonicznie najbardziej odmienna synagoga Kazimierza, wzniesiona w latach 1860–1862 dla krakowskiej gminy reformowanej: jej neorenesansowe wnętrze z mauretańskimi zdobieniami i witrażami przypomina raczej europejską salę koncertową niż starsze, skromniejsze synagogi w sąsiedztwie. Wciąż okazjonalnie służy nabożeństwom, a regularnie – koncertom podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej.- Synagoga Kupa zbudowana w latach 40. XVII wieku ze środków lokalnej społeczności żydowskiej
- Synagoga Tempel zbudowana w latach 1860–1862, styl neorenesansowy z mauretańskimi detalami
- Tempel gości koncerty, zwłaszcza podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej
Plac Nowy
Kilka minut na południe od ulicy Miodowej leży Plac Nowy – dziś prawdziwe centrum codziennego życia na Kazimierzu. Jego charakterystyczny okrągły budynek, tak zwany Okrąglak, był pierwotnie koszerną ubojnią drobiu; dziś mieści pierścień stoisk sprzedających zapiekanki przez całą dobę. W weekendowe poranki plac zamienia się w pchli targ, a wieczorami okoliczne bary wylewają gości na bruk.- Okrągły Okrąglak na Placu Nowym był pierwotnie koszerną ubojnią
- Dziś najbardziej znane miejsce Kazimierza na zapiekanki i nocne życie
- W weekendy na placu odbywa się pchli targ
Rynek Kazimierski (plac Wolnica)
Z Placu Nowego prosty, dziesięciominutowy spacer na południe ulicą Bożego Ciała prowadzi na chrześcijańską stronę dzielnicy i plac Wolnica – pierwotny rynek niezależnego Kazimierza, wytyczony wraz z aktem założycielskim miasta w 1335 roku, a więc starszy nawet od Miasta Żydowskiego. Jest tu spokojniej i mniej turystycznie niż na krakowskim Rynku Głównym; plac otacza dawny ratusz kazimierski, dziś siedziba Muzeum Etnograficznego – naturalne miejsce zakończenia spaceru albo dalszej drogi w stronę rzeki i Podgórza.- Pierwotny rynek Kazimierza, z okresu założenia miasta w 1335 roku
- Dawny ratusz kazimierski, dziś Muzeum Etnograficzne
- Spokojniejszy odpowiednik krakowskiego Rynku Głównego
Ile naprawdę zajmuje zwiedzanie Kazimierza
Pieszo, bez przystanków, główne ulice Kazimierza – Szeroka, Józefa, Meiselsa i plac przy Placu Nowym – da się przejść w niecałą godzinę. W praktyce samodzielny spacer po Kazimierzu, obejmujący choćby wnętrza kilku synagog i Muzeum Galicja, spokojnie wypełnia pół dnia, a cały dzień jest realistyczny, jeśli traktuje się to jako pełną jednodniową wycieczkę po Kazimierzu połączoną z przeprawą przez rzekę do Podgórza.Warto przejść przez rzekę: Podgórze, getto i Fabryka Schindlera
To częste błędne przekonanie, że wojenne getto znajdowało się w samym Kazimierzu. Tak nie było: w 1941 roku żydowscy mieszkańcy Krakowa zostali całkowicie wysiedleni z Kazimierza i zamknięci w nowym getcie w Podgórzu, po drugiej stronie Wisły. Dwadzieścia minut spaceru (albo krótka przejażdżka tramwajem) od Kazimierza, plac Bohaterów Getta upamiętnia dziś to miejsce rzędami pustych, metalowych krzeseł – surowym pomnikiem mieszkańców deportowanych stąd do obozów. W pobliżu zachowały się fragmenty muru getta, z charakterystycznymi, ukształtowanymi na wzór nagrobków zwieńczeniami. Kawałek dalej, przy ulicy Lipowej, stoi dawna fabryka wyrobów emaliowanych Oskara Schindlera, dziś oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa poświęcony miastu pod okupacją niemiecką – powszechnie uznawany za jedno z najlepiej przygotowanych muzeów II wojny światowej w Polsce i naturalne uzupełnienie poranka spędzonego na Kazimierzu.Zarezerwuj wycieczkę po Kazimierzu
Kazimierz da się swobodnie zwiedzić samodzielnie – nic nie zastąpi błądzenia jego uliczkami we własnym tempie i zaglądania do każdej synagogi czy kawiarnianego podwórka, które przyciągnie wzrok. Ale jeśli wolisz, żeby ktoś opowiedział historię po drodze, albo chcesz połączyć Kazimierz ze Starym Miastem lub dawnym gettem w Podgórzu w jednym wyjściu, Tatex Tour prowadzi prywatne wycieczki elektrycznym melekiem dokładnie po tej trasie, z lokalnym kierowcą opowiadającym na każdym przystanku. Nasz punkt odbioru to ten sam róg, co przy wycieczkach po Starym Mieście: plac Wszystkich Świętych 11, na rogu ulic Grodzkiej i Dominikańskiej – kawałek drogi od samego Kazimierza.Pokaż ten artykuł kierowcy i otrzymaj 10% zniżki z kodem TATEX10
Najczęściej zadawane pytania
Kazimierz słynie jako historyczna żydowska dzielnica Krakowa – przez ponad pięćset lat był centrum życia żydowskiego w mieście, a dziś znany jest z zachowanych synagog, Muzeum Galicja oraz tętniącej życiem sceny kawiarnianej i barowej wpisanej w te same ulice.
Tak – to jedno z najlepszych miejsc do odwiedzenia dla każdego, kogo interesuje historia miasta wykraczająca poza Stare Miasto, a jednocześnie jedna z najbardziej klimatycznych dzielnic Krakowa pod względem jedzenia, kawy i nocnego życia.
Pół dnia wystarczy na komfortową jednodniową wycieczkę obejmującą główne synagogi i Plac Nowy, a cały dzień jest realistyczny, jeśli dodaje się Muzeum Galicja i spacer przez rzekę do Podgórza.
Oba sposoby sprawdzają się dobrze. Dzielnica jest kompaktowa i łatwa do zwiedzania samodzielnie, ale wycieczka melekiem z przewodnikiem to dobra opcja, jeśli brakuje czasu albo zależy Ci na historii opowiedzianej na bieżąco, bez zatrzymywania się przy każdej tabliczce.
Stara Synagoga i Synagoga Remuh na ulicy Szerokiej, Plac Nowy dla jedzenia i atmosfery oraz Muzeum Galicja dla kontekstu historycznego to cztery miejsca, które warto potraktować priorytetowo, jeśli czasu jest niewiele.
Nie – to częste nieporozumienie. Wojenne getto znajdowało się w Podgórzu, po drugiej stronie Wisły, a nie w samym Kazimierzu. Oba miejsca zwykle odwiedza się razem, ale to osobne dzielnice z osobną historią.




